Wizyta u psychologa

1
Napiszę krótko, bo poprostu nie mam pomysłu jak to rozwinąć. Dziś idę do psychologa pierwszy raz z nastawieniem na rozmowę czysto o moim crossdressingu i rzeczy, które się wokół tego dzieją w moim życiu. Stresuje się strasznie. Czy macie jakieś rady. Co mówić, jak mówić. Cokolwiek. Będę wdzięczna za każdą odpowiedź

Re: Wizyta u psychologa

2
Przede wszystkim czy sprawdziłaś że jest to osoba przyjazna osobom trans. Jeżeli poczujesz że psycholog uważa cię za osobę zaburzoną to uciekaj. Jeżeli psycholog zacznie wmawiać że to z powodu rodziców na przykład dominująca matka lub brak jednego z rodziców - uciekaj.

Ogólnie jeżeli nie trafisz na idiotę to będzie to miła rozmowa, bo powinnaś czuć akceptacje ze strony psychologa. Nie robisz niczego złego i to jest najważniejsze.
Jeżeli masz pytania to zapraszam na priv.
„Bądź sobą, wszyscy inni są zajęci” (O. Wilde)
Pozdrawiam
Slivia Ertson

Re: Wizyta u psychologa

3
Cześć,
z uwagi, że mam całkiem spore doświadczenie w tym temacie. Postaram się Ciebie wesprzeć.

Jak mówić i co mówić?
Tak jak czujesz, jak Tobie wygodnie.
Możesz nawet milczeć i to jest ok.
Prawdziwy specjalista to zrozumie, nie będzie poganiał.
Najważniejsze, żebyś nie była zbyt krytyczna wobec siebie, że czegoś nie powiedziałaś.
Pierwsza wizyta to dopiero początek.
Nieważne z jakim zamysłem tam idziesz.
Czy wystarczy mi jedna wizyta czy chcesz regularną terapię.
Mam nadzieję, że pomogłam.

PS Tak w ogóle to jestem tutaj nowa.
Przesyłam buziaki

Re: Wizyta u psychologa

4
AGATA_CD pisze: 26 cze 2026, 7:44 Cześć,
z uwagi, że mam całkiem spore doświadczenie w tym temacie. Postaram się Ciebie wesprzeć.

Jak mówić i co mówić?
Tak jak czujesz, jak Tobie wygodnie.
Możesz nawet milczeć i to jest ok.
Prawdziwy specjalista to zrozumie, nie będzie poganiał.
Najważniejsze, żebyś nie była zbyt krytyczna wobec siebie, że czegoś nie powiedziałaś.
Pierwsza wizyta to dopiero początek.
Nieważne z jakim zamysłem tam idziesz.
Czy wystarczy mi jedna wizyta czy chcesz regularną terapię.
Mam nadzieję, że pomogłam.

PS Tak w ogóle to jestem tutaj nowa.
Przesyłam buziaki
Dziękuje bardzo za odpowiedź. 🙂 już będę miała z tyłu głowy, żeby się tak nie cisnąć. Pozdrawiam i witam ❤️❤️

Re: Wizyta u psychologa

5
Slivia pisze: 26 cze 2026, 7:38 Przede wszystkim czy sprawdziłaś że jest to osoba przyjazna osobom trans. Jeżeli poczujesz że psycholog uważa cię za osobę zaburzoną to uciekaj. Jeżeli psycholog zacznie wmawiać że to z powodu rodziców na przykład dominująca matka lub brak jednego z rodziców - uciekaj.

Ogólnie jeżeli nie trafisz na idiotę to będzie to miła rozmowa, bo powinnaś czuć akceptacje ze strony psychologa. Nie robisz niczego złego i to jest najważniejsze.
Jeżeli masz pytania to zapraszam na priv.
To Pani psycholog przyjmująca w Równiku, więc z "przyjaznością" nie powinno być problemu :)

Re: Wizyta u psychologa

7
Czy to konsultacja psychologiczna, czy psychoterapia? Czy jeszcze jakaś inna forma spotkania?

Tak czy inaczej, moje (skromne) doświadczenia ze specjalistami od zdrowia psychicznego są takie że te osoby z założenia są bardziej akceptujące wobec nas niż my same - i nie chodzi tylko o okołotransowe tematy, ale o wszelkie problemy w ogóle. Sama swego czasu byłam w procesie coachingu ze znajomą psycholog, przyszłam katując się o połowę moich cech i decyzji życiowych, wyszłam nie zmieniając zbytnio tych cech ani decyzji, ale po prostu czując się z nimi lepiej - i moje życie zmieniło się bardzo na plus.

Podejście "co mówić, jak mówić" może mieć sens tylko jeżeli wiesz bardzo konkretnie czego chcesz i próbujesz na to grać. Np. w naszym środowisku wiem że zdarzają się osoby które przed specjalistami grają osoby bardziej "true trans" niż są w istocie bo chcą jak najszybciej zaklepać sobie hormony czy prawną zmianę danych. Nie wiem na ile to skuteczna strategia, ale w takich sytuacjach ma jakieś uzasadnienie.

Natomiast jeśli nie przychodzisz z konkretnym celem czegoś co chcesz osiągnąć w świecie zewnętrznym tą wizytą, tylko chcesz pomocy w zrozumieniu, akceptacji samej siebie, podniesienia swojego komfortu życia, i masz w miarę pewność że specjalista z którym rozmawiasz jest osobą kompetentną i godną zaufania - to "po prostu" się otwórz. Mów to co myślisz i czujesz. Bez tematów tabu, bez filtrowania tego co być może sama uważasz za złe, głupie czy nieodpowiednie. Porusz wszelkie wątki które są dla Ciebie istotne, które zaprzątają Twoje myśli na co dzień. Pozwól pani zajrzeć do swojej głowy. Ona już będzie wiedziała co z tym zrobić 🤗

Re: Wizyta u psychologa

8
Ania K pisze: 26 cze 2026, 11:22 Czy to konsultacja psychologiczna, czy psychoterapia? Czy jeszcze jakaś inna forma spotkania?

Tak czy inaczej, moje (skromne) doświadczenia ze specjalistami od zdrowia psychicznego są takie że te osoby z założenia są bardziej akceptujące wobec nas niż my same - i nie chodzi tylko o okołotransowe tematy, ale o wszelkie problemy w ogóle. Sama swego czasu byłam w procesie coachingu ze znajomą psycholog, przyszłam katując się o połowę moich cech i decyzji życiowych, wyszłam nie zmieniając zbytnio tych cech ani decyzji, ale po prostu czując się z nimi lepiej - i moje życie zmieniło się bardzo na plus.

Podejście "co mówić, jak mówić" może mieć sens tylko jeżeli wiesz bardzo konkretnie czego chcesz i próbujesz na to grać. Np. w naszym środowisku wiem że zdarzają się osoby które przed specjalistami grają osoby bardziej "true trans" niż są w istocie bo chcą jak najszybciej zaklepać sobie hormony czy prawną zmianę danych. Nie wiem na ile to skuteczna strategia, ale w takich sytuacjach ma jakieś uzasadnienie.

Natomiast jeśli nie przychodzisz z konkretnym celem czegoś co chcesz osiągnąć w świecie zewnętrznym tą wizytą, tylko chcesz pomocy w zrozumieniu, akceptacji samej siebie, podniesienia swojego komfortu życia, i masz w miarę pewność że specjalista z którym rozmawiasz jest osobą kompetentną i godną zaufania - to "po prostu" się otwórz. Mów to co myślisz i czujesz. Bez tematów tabu, bez filtrowania tego co być może sama uważasz za złe, głupie czy nieodpowiednie. Porusz wszelkie wątki które są dla Ciebie istotne, które zaprzątają Twoje myśli na co dzień. Pozwól pani zajrzeć do swojej głowy. Ona już będzie wiedziała co z tym zrobić 🤗
Dziękuje. Jestem spokojniejsza :)

Re: Wizyta u psychologa

9
Slivia pisze: 26 cze 2026, 11:01 Więc spoko, to co napisała Agata jest też bardzo cenne. Jak może to opisz swoje wrażenia.
Oczyszczająca rozmowa. Doszliśmy wspólnie do tych samych wniosków, do których doszłam sama, ale jednak jest inaczej gdy o tym z kimś się pogada i słychać szczerą akceptacje oraz ktoś nie patrzy na Ciebie jak na zjeba. Miła odmiana. 🙂

Re: Wizyta u psychologa

10
Żaneta pisze: 26 cze 2026, 17:11 Oczyszczająca rozmowa. Doszliśmy wspólnie do tych samych wniosków, do których doszłam sama, ale jednak jest inaczej gdy o tym z kimś się pogada i słychać szczerą akceptacje oraz ktoś nie patrzy na Ciebie jak na zjeba. Miła odmiana. 🙂
Cieszę się razem z Tobą.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości