Jestem crosską już od wielu lat, ale przeszłam też wiele załamek i odrzuceń tego. Wiem, że samej po prostu nie jest łatwo, dlatego cieszę się, że tu dołączyłam i liczę na to, że będziemy mogły się wzajemnie wspierać
P.S. w stylówce w płaszczu spacerowałam i chyba nikt się nie skapnął
Buziaki