Re: Dojrzałe Panie.

51
Monika_ pisze: 25 maja 2026, 17:24 Dojrzałe panie też mogą jeszcze wskoczyć w kieckę i pobyć sobą. Wystarczy dbać o siebie i oczywiście myśleć już troszkę o tym, że ciuchy czy makijaż trzeba trochę dostosować do wieku
Nie, nie trzeba o tym myśleć. Wprost przeciwnie: nie ma nic bardziej ograniczającego, gdy uznasz, że w pewnym wieku jest na coś za późno, albo czegoś nie wypada. Ile tam lat masz, noś się tak, jak lubisz. Nie istnieją żadne sensowne wytyczne, co i w jakim wieku jest OK, a co nie.
Make make-up not war

Re: Dojrzałe Panie.

52
Zgadzam się z Toba Edyto. Jednakże, co innego jest wiedza, że można (bez limitów wiekowych czy jakichkolwiek sensownych innych -kulturowych, obyczajowych), a zachowywaniem się przyzwoicie stosownie do miejsca i okoliczności. Chociaż.. złamałam największe dla mnie tabu- że nie tylko jestem kobietą ale chcę żyć jak kobieta bez oglądanie się na resztę świata, że następne również mogą ulec. Jednak to w każdej z nas musi być zgoda na łamanie zasad.
Dla mnie złamaniem moich zasad będzie np. uczestnictwo w paradzie równości, gdzie wcześniej nigdy z własnej woli nie uczestniczyłam w jakichkolwiek marszach -politycznych czy jakiejkolwiek innej sprawie.
Tak, dla mnie to będzie wyzwanie - ten pierwszy raz. Tym bardziej że mam zerowe rozeznanie w środowisku trans do którego mnie ciągnie coraz mocniej.

Re: Dojrzałe Panie.

54
edyta pisze: 26 maja 2026, 1:20 Nie, nie trzeba o tym myśleć. Wprost przeciwnie: nie ma nic bardziej ograniczającego, gdy uznasz, że w pewnym wieku jest na coś za późno, albo czegoś nie wypada. Ile tam lat masz, noś się tak, jak lubisz. Nie istnieją żadne sensowne wytyczne, co i w jakim wieku jest OK, a co nie.
To trochę skomplikowany temat. Z jednej strony zamykanie się w okowach oczekiwań społeczeństwa jest okropne, i rzeczywiście odmawianie sobie autentyczności "bo nie wypada", czy to ze względu na wiek, czy z jakiegokolwiek innego powodu, potrafi naprawdę mocno pociągnąć człowieka w dół.

Z drugiej strony, warto myśleć np. o własnym bezpieczeństwie - czy jakieś nieokrzesane, niewychowane nastolatki nie zrobią mi krzywdy jeśli ubiorę się jakbym miała 3x mniej lat niż mam? Czy ktoś nie potraktuje zbyt krótkiej spódniczki jako przyzwolenia? Oczywiście nie daje to nikomu prawa do stwierdzeń typu "sama się prosiła", ale to tak jak na drodze - pieszy ma zawsze pierwszeństwo, to samochód ma się zatrzymać i z punktu widzenia prawa ponosi winę, co nie znaczy że warto wbiegać pod koła rozpędzonego Ferrari.

W niektórych sytuacjach, np. w pracy czy przy publicznych wystąpieniach, warto też myśleć o tym jak nasz wygląd wpłynie na to czy będziemy traktowane poważnie. I znowu, można powiedzieć że to mizoginia (choć mężczyźni też bywają w takich sytuacjach oceniani za wygląd), stereotypy i uprzedzenia. I może nawet to prawda - ale jednak prowadzenie prezentacji biznesowej przed zagranicznym klientem w różowej mini w kratę i dwóch kucykach oznacza pewne ryzyko którego być może nie chcemy podejmować.

Trzeba tu znaleźć balans między autentycznością i "byciem zmianą którą chcemy widzieć w świecie", a instynktem samozachowawczym i wygrywaniem w grze kodów kulturowych. Niestety czasem ten balans jest trudny.

Re: Dojrzałe Panie.

55
Ania K pisze: 26 maja 2026, 10:55
W niektórych sytuacjach, np. w pracy czy przy publicznych wystąpieniach, warto też myśleć o tym jak nasz wygląd wpłynie na to czy będziemy traktowane poważnie. I znowu, można powiedzieć że to mizoginia (choć mężczyźni też bywają w takich sytuacjach oceniani za wygląd), stereotypy i uprzedzenia. I może nawet to prawda - ale jednak prowadzenie prezentacji biznesowej przed zagranicznym klientem w różowej mini w kratę i dwóch kucykach oznacza pewne ryzyko którego być może nie chcemy podejmować.

Trzeba tu znaleźć balans między autentycznością i "byciem zmianą którą chcemy widzieć w świecie", a instynktem samozachowawczym i wygrywaniem w grze kodów kulturowych. Niestety czasem ten balans jest trudny.
No cóż, na spotkania z klientami i wogóle w biznesie w mini z kucykami to troche słabe- w końcu tez nie jesteśmy nastolatkami, ale włosów nie ogolę a piersi sobie nie utnę. Zawsze można iść na małe modowe kompromisy. Zamiast sztywnej koszuli czarne monolityczne wdzianko, włosy ogarniete, makijaż minimalizować albo odpuścić a paznokcie wypolerować bez lakieru.
Choć ja ostatnio trenuje z bezbarwnym lakierem na moich paznokciach i w robocie przechodzi bez eha.
dla mnie problemem jest sauna , basen, plaża -tuż tuż - cholera wie jak postąpić . a na słońcu mam ochote ściagnąć wszystkie ciuchy. Majtki wystarczą . Żona, córka w staniku, a ja z gołymi piersiami? - Źle. założę top - też dziwnie.
wykombinowałam że kupię koszulke do pływania -ale żeby nie było - damską ;) taką z okolic unisex by na wypadek gdybym nie wiedziała jak się zachować to będę zachowywała sie przyzwoicie . (cyt. Kieślowski?)

Re: Dojrzałe Panie.

57
Nie chciałam, żeby mojej wypociny zabrzmiały jak próba narzucania czegoś innym użytkownikom. Wobec tego wyrażę się jaśniej.
Oczywista rzecz, że każda z nas ma pełne prawo nosić się tak, jak ma ochotę i się czuje, bez oglądania się na społeczne, modowe, czy wiekowe schematy.
Wypowiem się zatem tylko za siebie. Moje osobiste odczucia co do ubioru są takie, że z biegiem lat i moje ciało i moja twarz wyglądają jak wyglądają, więc po prostu sama czułbym się nieswojo, mając na sobie mini, jakie nosiłam bawiąc się w klubach ponad 20 lat temu. Inną rzecz, że nosząc damską garderobę, staram się jak najbardziej upodobnić...Zdarza mi się do dziś wychodzić z domu i "niewidoczność" jest wtedy dla mnie błogosławieństwem. Uwielbiam być wtopiona w tłum, niewidoczna naturalna. Wychodząc z domu w outficie klubowej dwudziestolatki, miałabym na sobie dziesiątki spojrzeń. Bez względu na modowe schematy, stereotypy, czułabym się fatalnie.

Re: Dojrzałe Panie.

58
Nie Ty jedyna Moniko. Bycie crosską stealth daje mi komfort I prawdziwą przyjemność ze spacerowania en femme. Przyciągając intensywnie spojrzenia czułabym się źle a przecież chodzi o czerpanie radości z bycia na zewnątrz.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość