Re: Maska na twarz

2
Lycralover pisze: 12 gru 2025, 15:21 Czy ktoś ma doświadczenie z silikoniwą lub latexową maską imitującą kobiecą twarz? Podzielcie się doświadczeniem.
Kiedyś jedna transdziewczyna przy mnie założyła coś takiego. Koszmar z najczarniejszego snu albo z filmu o zamaskowanym napdzie na bank.

Re: Maska na twarz

3
Był już tu kiedyś wątek na temat masek - https://crossdressing.pl/viewtopic.php?p=3144 - zapewne można scalić. Tam też wyraziłam już swoje zdanie w temacie.

Wiem też że co najmniej jedna z w miarę aktywnych użytkowniczek jest maskerką. Fajnie byłoby gdyby opowiedziała o temacie ze swojej perspektywy, ale nie będę oczywiście na nikim wywierać presji. Tym bardziej że odpowiedzi takie jak Aśki tutaj lub Edyty w tamtym wątku, raczej nie zachęcają do otwierania się w takich kwestiach 😅

Re: Maska na twarz

4
Aśka i ja piszemy prawdopodobnie o tym samym zdarzeniu na jednej z prywatnych imprez, kiedy koleżanka, która kupiła takie coś gdzieś w jakimś chińskim sklepie internetowym, założyła to przy nas. O ile pamiętam, nikt z obecnych nie miał pozytywnego wrażenia. Z samą właścicielką maski włącznie, która może nie prowadziła stuprocentowo kobiecego życia, ale funkcjonowała w roli częściej niż okazyjnie i wyglądała naprawdę nieźle. Dużo lepiej niż w tej masce.
Make make-up not war

Re: Maska na twarz

5
Swoją drogą - wierzę. Tak jak pisałam tam, sama nie mam doświadczenia i znam temat tylko z Internetu, ale troszkę się interesowałam i widziałam... bardzo różne zdjęcia.

Niektóre rzeczywiście wyglądają makabrycznie. Ale są i takie które wyglądają całkiem nieźle, prawie realistycznie, a na pewno intrygująco. Nadal jest to uncanny valley, zwłaszcza na zbliżeniach, i kojarzy mi się bardziej z fetyszowymi zabawami niż czymś w czym można wyjść na ulicę (choć oczywiście zdarza się że ludzie wychodzą), ale myślę że też na podstawie obejrzenia jednej, zapewne nienajlepszej jakości i nieumiejętnie założonej, maski, wyciągacie zbyt daleko idące wnioski w kwestii całego tematu 😉

Re: Maska na twarz

6
Ania K pisze: 15 gru 2025, 15:49 Swoją drogą - wierzę. Tak jak pisałam tam, sama nie mam doświadczenia i znam temat tylko z Internetu, ale troszkę się interesowałam i widziałam... bardzo różne zdjęcia.

Niektóre rzeczywiście wyglądają makabrycznie. Ale są i takie które wyglądają całkiem nieźle, prawie realistycznie, a na pewno intrygująco. Nadal jest to uncanny valley, zwłaszcza na zbliżeniach, i kojarzy mi się bardziej z fetyszowymi zabawami niż czymś w czym można wyjść na ulicę (choć oczywiście zdarza się że ludzie wychodzą), ale myślę że też na podstawie obejrzenia jednej, zapewne nienajlepszej jakości i nieumiejętnie założonej, maski, wyciągacie zbyt daleko idące wnioski w kwestii całego tematu 😉
Tak, zgadza się. Ale tego nie da się już odzobaczyć. Trauma pozostaje na całe życie :D

Ja też wtedy pisałam, że jeżeli jest to jakiś rodzaj fetyszu, który komuś sprawia przyjemność, to jest OK, no ale to, co widziałam, do feminizacji się nie nadaje. Zresztą sama właścicielka tej maski była wkurzona na siebie, że wydała ileś kasy na próżno, bo efekt był gorszy niż zły. Natomaist ja nie pamiętam, jakie było pochodzenie tej maski, znaczy w sensie, gdzie kupiona, czy w jakiejś specjalistycznej firmie jak Roanyer, czy raczej w jakimś chińskim sklepiku z badziewiem. To było lata temu, więc jeszcze niektóre sklepy (jak np. Temu czy Ali Express) mogły w ogóle nie istnieć.
Make make-up not war

Re: Maska na twarz

7
Jak ktoś chce zobaczyć jak takie maski mogą wyglądać kiedy jest to ogarnięte dobrze, to polecam materiały promocyjne od CreaFX, np. te: [1] [2], albo np. instagramowy profil tej pani: @danielle.bittencourt.mask. Starałam się wybrać takie linki i profile żeby nie było tam treści tzw. "NSFW" ani linków z których można by do takich dotrzeć wbrew własnej woli 😅 Dobrze wyglądających maskerek jest znacznie więcej, ale wiele z nich publikuje... dużo odważniejsze treści 😅 a wiem że nie wszystkie z Was chcą takie oglądać, abstrahując już nawet od regulaminu.

Re: Maska na twarz

8
No tak, na filmikach reklamowych to wygląda zawsze dobrze. Rzeczywistość potrafi być inna. Zresztą niewykluczone przecież, że są maski i maski.

Ale... uważasz, że ta pani z Instagrama wygląda dobrze? Bo na mnie to nie robi najlepszego wrażenia. W zasadzie jest nieco lepiej niż to, co pamiętam z tamtej imprezy, ale dupy nie urywa ;)
Make make-up not war

Re: Maska na twarz

9
Tak, uważam że ta pani z Instagrama wygląda na tyle dobrze, że przechodząc obok losowych ludzi na ulicy nie wzbudzi zainteresowania. Nie na tyle żeby ktoś zaczął się wpatrywać.

Bo jak się wpatrzy, to... Oczywiście że z bliska widać że to maska. Oczywiście że mimika twarzy jest dziwnie zniekształcona. Oczywiście że budzi to fetyszowe skojarzenia. No i oczywiście że na jednych zdjęciach jest lepiej, a na innych gorzej. Ale nie powiedziałabym żeby był to "koszmar z najczarniejszego snu", albo coś czego "już niestety odzobaczyć się nie da", jak to z Aśką określiłyście.

Oczywiście jeśli podtrzymujesz swoje zdanie na podstawie takich zdjęć jak tej pani, to masz do tego pełne prawo, a ja nie mam podstaw ani powodu żeby protestować. Chciałam po prostu dać jakiś - w mojej opinii - możliwie pozytywny przykład, bo po samych Waszych opisach myślę że sporo ludzi mogłoby mieć dużo gorsze wyobrażenie ;)

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości