Re: Pomoc w ceoss-dressingu

11
Eva Deblack pisze: 16 sie 2026, 21:09 Terapia hormonalna to tylko jeśli jesteś zdecydowana zmienić płeć, włącznie ze zmianą tożsamość, dokumentów, i przejścia SRS. Bardzo trudny krok. Mnie samej wystarcza samo przebieranie się czasem. Powinny wyrazić się użytkowniczki które mają doświadczenie. Mam nadzieję że dostałaś odpowiedz prywatną na to pytanie.
Tu się nie zgodzę. Pomijając już kwestię terminologii ("zmiana płci" to trochę problematyczne określenie), to absolutnie nie jest tak, że wszystko albo nic. Owszem, hormony to nie zabawki, i są przeznaczone dla osób przekonanych o tym że nie są cis. Ale to absolutnie nie jest tak że jak zaczynasz brać hormony to musisz też zmieniać dane tożsamości, a już tym bardziej że musisz operować genitalia. Większość trans kobiet pozostawia między nogami to co natura dała (choć od żeńskich hormonów trochę się tam zmienia, np. rozmiar). Istnieją też terapie hormonalne dopasowane do osób niebinarnych. Wszystko jest kwestią indywidualną.

Re: Pomoc w ceoss-dressingu

15
Ania K pisze: 16 sie 2026, 23:17 Tu się nie zgodzę. Pomijając już kwestię terminologii ("zmiana płci" to trochę problematyczne określenie), to absolutnie nie jest tak, że wszystko albo nic. Owszem, hormony to nie zabawki, i są przeznaczone dla osób przekonanych o tym że nie są cis. Ale to absolutnie nie jest tak że jak zaczynasz brać hormony to musisz też zmieniać dane tożsamości, a już tym bardziej że musisz operować genitalia. Większość trans kobiet pozostawia między nogami to co natura dała (choć od żeńskich hormonów trochę się tam zmienia, np. rozmiar). Istnieją też terapie hormonalne dopasowane do osób niebinarnych. Wszystko jest kwestią indywidualną.
Cześć Aniu K

Zgadzam się że nie ma czegoś takiego jak zmiana płci, tylko jest korekta płci, i że jest to poważna sprawa, a nie zabawa, co do mnie to jestem gdzieś pomiędzy Transseksaulizmem m/k a transwestytyzmem m/k - typ pośredni jak mnie określa się w klasyfikacji, co to znaczy - jest to osoba która pragnie leczenia hormonalnego, i korekty płci, ale nie zawsze (z wielu przyczyn) operacji, a więc zostawia męskie narządy płciowe, fakt że używam tu formy transseksualizm z angielskiego transsexual - transpłciowy / oraz transvestite transwestytyzm, ale na ten czas tak się identyfikuje, czyli jestem gdzieś pomiędzy męskością a kobiecością, w Polsce operacje były Refundowane do 1999 roku XX wieku, ale minister Buzek - wycofał refundacje i od roku 1999-2000 za operacje wytworzenia narządów kobiecych płciowych, piersi itp, trzeba płacić z własnej kieszeni, a sumy są to nie małe i często idą w dziesiątki tysiące, wiekszość ludzi na to nie stać (w tym mnie), ale też nie zawsze można dokonać SRS z przyczyn zdrowotnych . Temat skomplikowany . pozdr

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość