Witam, przymierzam się powoli aby powiedzieć mojej narzeczonej że mam pociąg do crossdressingu, to jest plan długoterminowy

w każdym razie co raz więcej o tym myślę i mam powoli dosyć. Wystarczy założyć majtki i już myśli mam spokojne. Problem w tym że bardzo boje się wpadki dlatego pytam was koleżanki. Czy znacie jakieś majtki w których będę się czuć swobodnie a jednak nie będą wyglądać od razu jak damskie. Coś w rodzaju unisex?