Re: Hetero bi czy gay?

51
CindyDanielleElizabeth pisze: 14 sty 2026, 19:33 Spokojnie całe życie byłam chaotyczna. Tak staram się łączyć swoje doświadczenie i życie z orientacją seksualną. Staram się zrozumieć siebie. Czy miałaś kiedyś tak że karciłaś się w myślach że podoba ci się osoba tej samej płci ale mówiłaś nie, to nie moje myśli. Ja tak miałam jako nastolatka. Podobały mi się dziewczyny ale potrafiłam też mieć takie myśli o chłopcach. Może tylko ja tak miałam. Oglądałam wiele szkoleń na temat psychologii, seksuologii, transeksualizmu, psychoterapii. Ciekawił mnie ten temat bo już wiele lat temu odkryłam w sobie chęć dążenia do sensualizmu, też częściowo zdrowego feminizmu. Gdzie nawet tak drobna rzecz jak masaż dłoni olejkiem, zapalenie świeczki zapachowej lub dotyk kobiecego materiału o skórę może przypomnieć że jesteśmy sobą. Jesteśmy kobietami. Możemy żyć w zgodzie ze sobą. Przepraszam jeśli poczułaś się w jakikolwiek sposób źle czytając co piszę. Nie chciałam tego. Staram się sama siebie zrozumieć. Szukam tej głębi. Kochana robisz wszystko co trzeba. To we mnie tkwi chaos.
Ale ja jestem cały czas spokojna. Tylko staram się uzyskać odpowiedź na proste pytanie, czy starasz się doszukiwać zależności między swoją tożsamością a orientacją seksualną. To wszystko, co piszesz - rozumiem, to Twoje przemyślenia i emocje - nie jest odpowiedzią na to pytanie.
Make make-up not war

Re: Hetero bi czy gay?

52
Gdy mam możliwość przebrania się w damskie ciuchy staram się dbać o szczegóły. Mam wkładki biodrowe które tworzą wcięcie w tali zwiększając optycznie biodra i pośladki. Peruka, okulary, makeup (co prawda nieudolny ale staram się), Magnetyczne rzęsy, cienie do powiek, peruka zawsze uczesana i utrwalona lakierem fryzura. Kiedyś piersi z aliexpress ale dałam sobie spokój bo widać łączenie na szyi i nie wygląda to naturalnie. Po prostu wkładam skarpetki. I tak nie noszę dekoltów. Kilka razy spotkałam się z mezczyznami w parku. Było to bardzo miłe. Zima, kozaki, ogolone nogi, spódnica za kolano (mam ponad 40 lat więc nie ma co przesadzać: schludnie i elegancko) do tego kurtka zimowa i torebka. Okulary zasłaniają trochę nos i niedoskonałości makijażu, uczu czy niedomalowanych brwii). [usunięte - pkt. 7 regulaminu - Edyta] Dlaczego o tym piszę. Bo tylko jak przeistaczam się w kobietę mam pociąg do mężczyzn, podobają mi się, oceniam ich wygląd zachowanie i ubiór. Ale jak jestem mężczyzną to wolę kobiety i tylko kobiety. Nie oceniam mężczyzn w formie atrakcyjności a kobiety. To jakieś rozdwojenie jaźni? Czy to naturalne tak jak piszecie powyżej? Nie często mam możliwość wyjścia z szafy. Rodzina nic nie wie. A dodatkowo w 90% mam ochotę po prostu czuć się jak kobieta na spacerze, zwykłym spotkaniu w miejscach publicznych)

Re: Hetero bi czy gay?

53
Nie wiem czy tak szczegółowy opis był potrzebny, tym bardziej, że jak ostatnie dni pokazały - mamy na pokładzie osoby poniżej 18 r.ż.
A poza tym, to nie jest forum poświęcone tematom erotycznym, więc nie każdy chce czytać o intymnych doznaniach nieznajomej osoby, jest to niesmaczne.

Re: Hetero bi czy gay?

54
Malwina pisze: 04 lut 2026, 11:32 Nie wiem czy tak szczegółowy opis był potrzebny, tym bardziej, że jak ostatnie dni pokazały - mamy na pokładzie osoby poniżej 18 r.ż.
A poza tym, to nie jest forum poświęcone tematom erotycznym, więc nie każdy chce czytać o intymnych doznaniach nieznajomej osoby, jest to niesmaczne.
Teoretycznie rzecz biorąc, osób poniżej 18 lat "na pokładzie" już nie ma. Zresztą nawet gdyby były, to ich obeność nie jest argumentem przeciwko erotycznym opisom (jak wiadomo, w Polsce wiekiem zgody jest 15 lat, a nie 18). Argumentem przeciwko erotycznym opisom jest pkt 7 regulaminu motywowany tym, że erotyczny charakter zdjęć, ogłoszeń, opisów tu się znajdujących tworzy wrażenie portalu o nastawieniu erotyczno-randkowym i naraża nas na ataki różnej maści fetyszystów, napaleńców, poszukiwaczy tanich przygód etc., etc.
Tematy erotyczne w sensie teoretycznym nie są tu zabronione - nie raz były toczone tu rozmowy i dyskusje na tematy związane z naszą seksualnością (ot, choćby w niniejszym wątku) i to jest w porządku. Podkreślam: jeśli jest to teoretyczne, a nie jest opisem własnych przygód czy fantazji erotycznych. W tym drugim przypadku podpada bowiem pod pkt 7 regulaminu.
Czytanie o intymnych doznaniach nieznajomej osoby generalnie niesmaczne nie jest. Miliony ludzi na całym świecie wydają miliony na literaturę tego typu (że o innych formach przekazu nie wspomnę). Po prostu nie jest to to, o co nam chodzi z powodów, które wyjaśniłam powyżej.
Ponadto kwestionowany post został ocenzurowany.
Make make-up not war

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości