Cieszko jest czasem przekazać przekaz żeby było ok. Walidacja kobiecości??? W czym to polega?Ania K pisze: 12 gru 2025, 22:37Ale że co robi się fetysz? To że ktoś wrzuca zdjęcia samych nóg w szpilkach?adrian1201 pisze: 12 gru 2025, 22:16 Z jednej strony masz rację, ale z drugiej to robi sie fetysz a chyba nie o to chodzi. [...]
Fetysze bardzo często są manifestacją czegoś głębszego, dlatego nie są same w sobie niczym złym - w temacie polecam ten artykuł. I jeszcze ten (w razie czego uprzedzam że oba po angielsku).
Ale jednak... rzeczywiście bywa to problemem, że na forum czasem przychodzą także osoby które traktują transpłciowość i/lub crossdressing bardzo... hm... seksualnie. I mimo że samo w sobie nie jest to niczym złym, to jednak może wywoływać dyskomfort u osób które chciałyby porozmawiać o crossdressingu i transpłciowości w inny sposób, i niekoniecznie chcą oglądać przy tym zdjęcia wypiętych pośladków lub... czegoś innego.
Administracja i moderacja robią co mogą żeby zachować tutaj jakiś balans, nie alienować czy odstraszać ludzi niezależnie od tego z której strony trafili do świata transkobiecości, ale jednocześnie pilnować żeby nie zrobił się z tego portal erotyczny. Być może Twoje granice są w innym miejscu niż granice np. Edyty która jest tu odpowiedzialna za moderację. Cóż, trudno, nie każdemu da się dogodzić jednocześnie
Dzięki że walidujesz naszą kobiecośćadrian1201 pisze: 12 gru 2025, 22:21 I widzę że zaczyna się temat typu uważasz się za lepszego itp, [usunięte - pkt. 4 i 18 regulaminu - Edyta] ale odwagi brakuje mimo wszystko
A tak mniej trollując - odwaga nie bierze się z tego że ktoś przyjdzie, popatrzy z góry i zapyta "jaki to ma sens" w odniesieniu do kogoś kto nieśmiało przełamuje własne lęki. W takich sytuacjach potrzeba wsparcia, nie opieprzu.
I nie wiem czy uwaga akurat pod właściwym adresem, wątek z moimi zdjęciami powinien rozwiać wątpliwości![]()
Re: Trans
12OK, i jestem skłonna przyznać Ci rację, że takich praktycznych porad dotyczących właśnie np. makijażu czy doboru ubrań, jest tu prawdopodobnie za mało. A kiedy się zdarzają, to są porozrzucane po różnych wątkach, w tym np. zdjęciowych osób którym to wychodziło.adrian1201 pisze: 12 gru 2025, 22:53 rejestrując się tu spodziewałem się porad na temat makijaż,doboru ciuchów itp
Cóż, zawsze możesz przetrzeć szlaki i dzielić się swoją wiedzą w tym zakresie
Natomiast żeby odpowiedzieć na Twoje pytanie
Oczywiście że nie trzeba. Ale wiele osób na tym forum, zaryzykuję tezę że większość, chce wyglądać jak kobieta. I to też jest w porządku
Napisałeś "[usunięte - pkt. 4 i 18 regulaminu- Edyta] ale odwagi brakuje mimo wszystko". To zapewne miał być przytyk, ale jednocześnie w ten sposób niejako przyznałeś że widzisz we mnie (w nas?) kobietę. Wiele z nas to cieszy, kiedy nie tylko same czujemy się kobietami, ale też inni w nas je widzą
Ale moja odpowiedź o walidacji też miała być trochę sarkastyczna i niezupełnie poważna
Re: Trans
13No widzisz (sama) szanuje kogoś podejście i jesli ktoś chce być traktowany jak kobieta to zwracam sie odpowiednimi zaimkami,osobiście mi to nie przeszkadza. Może ja mam inną sytuację jeśli chodzi o domowe środowisko a to jest podstawą że nikogo nie dziwi jak spódniczkę czy szpilki zakładam, tu masz rację czasem ktoś potrzebuje akceptacji i zrozumienia bo nie da się przeskoczyć pewnych barier. A jesli chodzi o porady to chętnie sie udzielę i postaram pomagać.Ania K pisze: 12 gru 2025, 23:07OK, i jestem skłonna przyznać Ci rację, że takich praktycznych porad dotyczących właśnie np. makijażu czy doboru ubrań, jest tu prawdopodobnie za mało. A kiedy się zdarzają, to są porozrzucane po różnych wątkach, w tym np. zdjęciowych osób którym to wychodziło.adrian1201 pisze: 12 gru 2025, 22:53 rejestrując się tu spodziewałem się porad na temat makijaż,doboru ciuchów itp
Cóż, zawsze możesz przetrzeć szlaki i dzielić się swoją wiedzą w tym zakresie
Natomiast żeby odpowiedzieć na Twoje pytanie
Oczywiście że nie trzeba. Ale wiele osób na tym forum, zaryzykuję tezę że większość, chce wyglądać jak kobieta. I to też jest w porządku
Napisałeś [usunięte - pkt. 4 i 18 regulaminu - Edyta] ale odwagi brakuje mimo wszystko". To zapewne miał być przytyk, ale jednocześnie w ten sposób niejako przyznałeś że widzisz we mnie (w nas?) kobietę. Wiele z nas to cieszy, kiedy nie tylko same czujemy się kobietami, ale też inni w nas je widzą
Ale moja odpowiedź o walidacji też miała być trochę sarkastyczna i niezupełnie poważna![]()
Re: Trans
14Trochę nie rozumiem tej dyskusji.
Ja może przez 30 minut w tygodniu założę więcej lub mniej damskich rzeczy, więc chce się ubrać ładnie, a nie praktycznie. 3 razy w roku wyjdę pochodzić z zakrytą szalikiem twarzą w kobiecym stroju po dworze. Nigdy nie miałam potrzeby nazywania tego. Po latach dowiedziałam się przypadkiem co to crossdressing I tak znalazłam to (poprzednie) forum.
Rozumiem każda osobę która wrzuca tu zdjęcia nóg w szpilkach. Jestem tutaj czynnie 2 miesiące i czuję się dużo lepiej widząc podobnych ludzi, gdzie każdy jest inny. Czuję się dużo odważniej widząc zdjęcia innych ludzi chodzących po mieście, ale dalej nie czuję potrzeby nazywania i klasyfikowania tego co robię i jak się czuje, chociaż wiem że ludzie często mają potrzebę klasyfikowania siebie i innych 1 słowem.
Ja może przez 30 minut w tygodniu założę więcej lub mniej damskich rzeczy, więc chce się ubrać ładnie, a nie praktycznie. 3 razy w roku wyjdę pochodzić z zakrytą szalikiem twarzą w kobiecym stroju po dworze. Nigdy nie miałam potrzeby nazywania tego. Po latach dowiedziałam się przypadkiem co to crossdressing I tak znalazłam to (poprzednie) forum.
Rozumiem każda osobę która wrzuca tu zdjęcia nóg w szpilkach. Jestem tutaj czynnie 2 miesiące i czuję się dużo lepiej widząc podobnych ludzi, gdzie każdy jest inny. Czuję się dużo odważniej widząc zdjęcia innych ludzi chodzących po mieście, ale dalej nie czuję potrzeby nazywania i klasyfikowania tego co robię i jak się czuje, chociaż wiem że ludzie często mają potrzebę klasyfikowania siebie i innych 1 słowem.
Re: Trans
15No z całym szacunkiem, ale to nie są frazesy. Możesz się nie zgadzać z tym, co piszę, ale błagam: nie nazywaj tego frazesami, bo wobec słownej waty, potoku słów bez większego znaczenia i składu, których używasz, gdzie z trudem można wydobyć sens i co autor chciał przez to powiedzieć, to to co ja napisałam, jest wysublimowanym pisarstwem z jasno wyłożoną myślą. A może po prostu nie bardzo znasz znaczenie słów, których używasz?adrian1201 pisze: 12 gru 2025, 21:32 Pięknie to opisane frazesmi itp tyko przypominam czy ubrania maja płeć, ja np chce chodzić jako zwykły facet w mini i butach na obcasach gdzie mnie sklasyfikujesz,ani trans ani cros,chyba jednak pojebany? w dzisiejejszej kategori postrzegania ulicy,i standardów. Spódniczka do 19 wieku była tylko dla facetów, kobiety nie nosiły mini 100 lat temu tylko długie sukmany,spodnie, to niemiecki wynalazek modowy i tak kreatorzy mody ustalili,baba mini facet gacie. To w co się ubieramy dyktuje sztywny podział, tylko czemu baby noszą spodnie, kiedyś to bylo nie do pomyślenia,ale wracając do treści jak by faceci odważniej manifestowali swoje upodobania to by społecznie było akceptowalne wszystko.
Make make-up not war
Re: Trans
16Nie wywieraj presji na nikim. Nie ma tu żadnego obowiązku udowadniania czegokolwiek. A już na pewno nie są to żadne zawody, gdzie lepszym jest ten, kto więcej i szybciej pokaże. Nie oceniaj też ludzi, którzy się nie pokazują, że brak im odwagi. Nie ważne, czego im brak (jeśli brak) i nie jest to Twoja sprawa. Chcesz się pokazywać, to się pokazuj, ale nikt inny tego robi nie musi, choć może. Sugerowałabym, byś zapoznał się z forumowym regulminem i savoir-vivrem, bo chyba tego nie zrobiłeś. Jest tam wyraźnie określone, by nie wywierać presji, a to co robisz mieści się właśnie w tym pojęciu.
Make make-up not war
Re: Trans
17Magdii, i to co robisz jest jak najbardziej OK. Nikt nie wymaga od Ciebie określania się. Że o tym się tu dyskutuje, to nie znaczy, że wszyscy mają się natychmiast określać. Określanie się nie jest obowiązkiem, jest Twoją prywatną sprawą.Magdii92 pisze: 13 gru 2025, 0:51 Trochę nie rozumiem tej dyskusji.
Ja może przez 30 minut w tygodniu założę więcej lub mniej damskich rzeczy, więc chce się ubrać ładnie, a nie praktycznie. 3 razy w roku wyjdę pochodzić z zakrytą szalikiem twarzą w kobiecym stroju po dworze. Nigdy nie miałam potrzeby nazywania tego. Po latach dowiedziałam się przypadkiem co to crossdressing I tak znalazłam to (poprzednie) forum.
Rozumiem każda osobę która wrzuca tu zdjęcia nóg w szpilkach. Jestem tutaj czynnie 2 miesiące i czuję się dużo lepiej widząc podobnych ludzi, gdzie każdy jest inny. Czuję się dużo odważniej widząc zdjęcia innych ludzi chodzących po mieście, ale dalej nie czuję potrzeby nazywania i klasyfikowania tego co robię i jak się czuje, chociaż wiem że ludzie często mają potrzebę klasyfikowania siebie i innych 1 słowem.
Make make-up not war
Re: Trans
18Drogi Adrianie, zweryfikuj swoje wiadomości na temat historii mody, bo wychodzi na to, że nie masz o niej zielonego pojęcia. W XIX w. faceci chodzili w spodniach, a nie w spódniczkach, kobiety sto lat temu nie nosiły sukman, bo sukmana to strój męski, rodzaj wierzchniego jakby płaszcza, spodnie nie są niemieckim wynalazkiem modowym, bo znane są już od starożytności. Moda ewoluuje na przestrzeni wieków, różne elementy mogą nosić raz kobiety, raz mężczyźni. Ale to, co jest produkowane w danym okresie, to owszem, ma podział na płeć.adrian1201 pisze: 12 gru 2025, 21:32 Pięknie to opisane frazesmi itp tyko przypominam czy ubrania maja płeć, ja np chce chodzić jako zwykły facet w mini i butach na obcasach gdzie mnie sklasyfikujesz,ani trans ani cros,chyba jednak pojebany? w dzisiejejszej kategori postrzegania ulicy,i standardów. Spódniczka do 19 wieku była tylko dla facetów, kobiety nie nosiły mini 100 lat temu tylko długie sukmany,spodnie, to niemiecki wynalazek modowy i tak kreatorzy mody ustalili,baba mini facet gacie. To w co się ubieramy dyktuje sztywny podział, tylko czemu baby noszą spodnie, kiedyś to bylo nie do pomyślenia,ale wracając do treści jak by faceci odważniej manifestowali swoje upodobania to by społecznie było akceptowalne wszystko.