Cześć Dziewczyny :)

1
Od czego zacząć.. Jestem Anita z trójmiasta. Trochę miałam problem z wyborem swojego nowego imienia (prawie jak dla własnego dziecka). Mam już pół wieku na karku, no i sporo przemyśleń i trochę doświadczeń. Jednym z tych wniosków jest to, że nie mogę dłużej siedzieć pod dywanem, bo zostanę zgryźliwym tetrykiem lub czymś gorszym. Dlatego tu jestem :). Jeszcze dawno temu, na starym forum chciałam się zarejestrować ale były wątpliwości: to nie ja itp, Ale teraz widzę, że jednak. Wróciło. Chciałabym się dzielić tutaj swoimi myślami, żeby nie zostawać z tym samemu.
Z mojej historii: Pamiętam, jeszcze w przedszkolu, że zazdrościłam dziewczynkom jak się fajnie bawią i jak mogą być ubrane. Jednak byłem przez nie odrzucany: "nie możesz się z nami bawić", z drugiej strony ostracyzm kolegów. Wtedy posądzenie o bycie babą było gorsze niż śmierć. Miałam takiego kolegę terrorystę co wszystkich wyzywał i jak któryś z chłopców miał rajtuzy, to miał przechlapane. Dzieci potrafią być okrutne. Później różne próby przymierzania rzeczy mamy. Wiadomo rajstopy :), buty na obcasach. Niestety stopy rosły mi szybciej niż młode pędy bambusa i dużo z tego nie było. Gdy byłem w wieku nastoletnim, chyba mama się coś domyślała, i dała mi artykuł z jakiejś gazety o chłopcach lubiących zakładać damskie ubrania, ale oczywiście zarzekałem się, że wszystko jest w porządku, i mnie to nie dotyczy, i na pewno nie pójdę do żadnego specjalisty. Więcej nie było o tym mowy. Dalsza historia wypierania, praca, związek, ślub, dziecko, rozkład związku.. ale o tym nie teraz. I tak zleciało(trochę straszne..). Z przemyśleń jeszcze: Zawsze bardzo się męczyłem na wszelakich imprezach, no bo w końcu nie mogę pokazać jaka jestem i tak naprawdę chciałabym się ładnie ubrać i ślicznie wyglądać. Ech. Dlatego jestem nijaki jako facet. Został mi tylko cięty dowcip, chyba jako wyraz wewnętrznej frustracji, ale uważam, żeby nikogo nie urazić jednak.
Dzięki wszystkim za przeczytanie tych wypocin i pozdrowienia dla wszystkich ślicznotek :) Buziaki
Do następnego

p.s. trochę mieszam końcówki(żeńskie/męskie) mam nadzieję,że jest w miarę spójnie w opowieści.

Re: Cześć Dziewczyny :)

6
Witaj Anito
Wydaje mi się że jesteś we właściwym miejscu. Każda z nas która jest dojrzała miała podobne przeżycia czyli jesteś tu gdzie powinnaś. Nie przejmuj się końcówkami to nie są ważne grunt że czujesz podobnie jak my. Poznawaj ludzi i ciesz się życiem.
„Bądź sobą, wszyscy inni są zajęci” (O. Wilde)
Pozdrawiam
Slivia Ertson

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość