close

Informacja dotycząca plików cookies
Informujemy, że używamy informacji zapisanych na urządzeniach końcowych użytkowników przy pomocy plików cookies, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Korzystanie z naszego serwisu internetowego oznacza, że użytkownik wyraża zgodę na ich zapisywanie. Zgadzam się, nie pokazuj więcej tej informacji
Szczegóły polityki cookie

 Czwartek, 2019-07-18

  Najstarszy w Polsce portal o crossdressingu i transpłciowości
  Istniejemy od 2004 roku

  Ilość odwiedzin: 8165399, ilość odsłon: 64878183
Na skróty
 Familia
 Forum
 Co nowego na forum
 Blog
 Video
 Księga gości
Menu
Strona główna

Ogłoszenia

Aktualności

Nowości w portalu
Nasze projekty
Bieżące wydarzenia
Imprezy i spotkania
Kalendarz spotkań
Od redakcji
Listy do redakcji
Najpopularniejsze

Transpłciowość

Pojęcia
Identyfikacja
Terapia
Pomoc
Przeciw transfobii

Magazyn

Z kraju i ze świata
Zjawiska
Sławni transi
Na granicy płci
Miej świadomość
Prawo
Religia
Moda
Plusy / minusy
Ciekawostki
Na luzie

My i nasi bliscy

LadyLike
Żyć z „nią”
Ja i mój związek

Kultura

Prasa
Teatr
Filmy
Literatura
Grafika
Piosenki

Kawiarenka

Przemyślenia
Moja wielka przygoda
Mój pierwszy raz...
A to ja właśnie...
Transowe przygody
Moje przygody z Anną
Pamiętnik Alex
Wspomnienia Iwony
Opowiadania
Felietony w szpilkach
Biuta Bino

Transformacje

Dbamy o ciało
Makijaż - porady
Ubiór
Włosy i peruki
Dodatki
Tips & tricks
Jak oni to robią!
Makijaż – kurs
Z pomocą medycyny

Poradnik

Przewodnik
Rozmiary
Ciekawy produkt

Katalog

Nasze profile
Specjalnie dla nas
Miejsca i Kluby
Polecamy sklepy
Linki
Pliki do pobrania
Programy

Kontakt

Redakcja
Księga gości
Użytkownicy
Nasza mapa
Najnowsze artykuły
Sobota nad morzem. (189)
2019.07.23 Katowice. Wtorkowe pogaduchy przy kawie (26591)
2019.07.16 Katowice. Dyżur psychologa (26119)
Oczami Nowicjuszki (7116)
Do trzech razy sztuka czyli ... (7795)
Wiosenne Plenerowe Trans Party 2019 (21489)
Spostrzeżenia z życia transki (12227)
Trans Sylwester w Tęczówce (18995)
2018.11.24 Katowice - Trans Wieczorek w Tęczówce (22014)
2018.09.7-9 - Plenerowe Trans Party (32764)
...więcej...
Najczęściej czytane artykuły
Wymiary... idealne (700239)
Tucking&taping, czyli jak pozbyć się wypukłości w kroczu (600594)
Strony prywatne (375549)
Fryzura i makijaż, a kształt twarzy (326649)
Zakupy za granicą (292238)
Wiązanie krawata (271873)
Jaka fryzura? (235921)
Jak zrobić samemu udane zdjęcia? (234912)
Zakupy w Polsce (225987)
Zestawienie rozmiarów obuwia (222223)
...więcej...

Powrót do: Przemyślenia

Mój portal? Czyli czyj portal?
Liczba wyświetleń: 12139


W skrócie:Zastanawia pewne poczucie niekompletności na portalu, dziwne i nieuchwytne wrażenie jego częściowości oraz ledwo wyczuwalny smak tendencyjności.

Do artykułu dodano 53 komentarzy. Pokaż komentarze.
Nachodzą mnie ciągłe refleksje o portalu i głosach oraz opiniach z niego płynących. Czasami te refleksje skraplają się w jakieś konkretniejsze wnioski i od czasu do czasu wymyślają się jakieś teorie. Poniższy tekst jest pewną próbą syntezy kilku wątków przemyśleń nie tylko własnych, ale również przegadywanych z kilkoma osobami. Nie ma na celu jakiejkolwiek moralnej oceny – jest li tylko próbą uchwycenia pewnych zależności „statystycznych”, nazwania zjawisk, zwykłym dostrzeżeniem istnienia jakichś cech. Oczywiście wszelkie podobieństwo opisanych osób i sytuacji do konkretnych osób i sytuacji jest zupełnie przypadkowe, itd. Pragnę jeszcze tylko przypomnieć, że poniższy tekst nie jest gotowym podręcznikiem – a li tylko zbiorem refleksji i wątpliwości, i przede wszystkim zaproszeniem do dyskusji.

Zastanawia pewne poczucie niekompletności na portalu, dziwne i nieuchwytne wrażenie jego częściowości oraz ledwo wyczuwalny smak tendencyjności. Ciągle próbuję sobie odpowiedzieć na pytanie, czy ja tak to widzę w oderwaniu od rzeczywistości, czy jednak portal faktycznie pozwala mieć wątpliwości. I kiedy tak się bliżej przyglądam różnym artykułom i postom, wychodzi mi, że jednak jest w nim tendencyjność – choć może trochę inna niż ta, o której czasem sobie rozmawiamy. Nie tycząca transowania czy definiowania pojęć, albo wyjaśniania granic i genezy. Stawiająca wspólny mianownik, a jednocześnie ogromnie różnicująca.

Tym wspólnym mianownikiem jest na crossdressin.pl – kobiecość. Ten portal jest wybitnie feministyczny, kobietocentryczny, obracający się dokoła kobiecości. Jego charakterystyczną cechą jest właśnie klimat portalu dla kobiet. W tej samej mierze w jakiej łączy, ta kobiecość jednak też dzieli.

Ogromna większość osób bywających na portalu i aktywnie się tam udzielających w ten czy inny sposób dąży w stronę kobiecości. Jest to dążenie wieloaspektowe. Niektóre dążą bardzo aktywnie i kompleksowo – idą w stronę bycia kobietą jak najczęściej, jak najwierniej i jak najdłużej. Na potrzeby tych rozmyślań przypominam termin „transwestytyzmu podwójnej roli” właśnie w tym kontekście. Inne sięgają po kobiecość mniej – nomen omen – pożądliwie, tak sporadycznie, od czasu do czasu. Być może tutaj warto wspomnieć o „fetyszyzmie transwestytycznym” – o po prostu „byciu nią od czasu do czasu”. Znowu, tak na potrzeby przemyśleń, chodzi o całościowe ujęcie, zarówno o stronę bardziej psychiczną, „wewnętrzną”, jak i zewnętrzną, „tekstylną”. Wciąż jednak za każdym razem jest to zdecydowane sięganie do kobiecości.

Ten temat dominuje. Rozmowy toczą się o tym jak wiarygodniej wyglądać jako kobieta, jak się wiarygodniej zachowywać, jak być kobietą choć na moment. Ciekawe jest to, że męskość w tym kontekście jest najczęściej całkowicie ignorowana. Traktuje się ją jak tabu, jak coś o czym nie powinno się wspominać, jak mroczną tajemnicę. Męskość to nieszczęście, o którym się nie mówi – a jeśli już, to z pełnym potępieniem, lekceważeniem, nawet pogardą. Czasem pojawia się męskość w klimacie ucieczki od męskości – takie wątki jak o odkłaczaniu czy ukrywaniu cech figury. Męskość portalowa nie istnieje sama w sobie, nie ma własnego bytu, ani nawet racji bytu. Jest definiowana tylko w kontekście kobiecości.

Sytuacja wygląda wciąż podobnie, kiedy wziąć pod uwagę również obecne na portalu osoby k/m , czy unikające jednoznacznego określenia po którejś ze stron. Z ich strony często wygląda to tak, że – biorąc pod uwagę ogólny ton, wydźwięk portalowej kobiecości – ich trans zostaje sprowadzony do wyzbywania się części kobiecości. Maskowania kobiety. Nawet zabiegi gramatyczne czy uwagi o ubiorze nabierają charakteru rezygnowania z kobiety, bez jasnego określenia tego, do czego się dąży, czyli męskości. Proszę mnie dobrze zrozumieć – nie chodzi o to, że tak to z drugiej strony wygląda, tylko o to, że portal (z założenia uniwersalny) sprowadza te odmienne głosy do swojego wspólnego mianownika. I zaiste, obecny na portalu najaktywniejszy „biały kruk” jest w takiej sytuacji krukiem niezwykle białym.

Brakującym elementem portalu jest męskość. Nie ma tutaj ani alternatywnej propozycji męskości, ani czegoś w rodzaju męskości „totalnej” – obejmującej i męskie, i żeńskie. Tego elementu może brakować do pełni obrazu. Brakuje zwłaszcza dla osób k/m , bo o ile m/k otrzymują całą paletę środków dla wydobycia swojej kobiecości, o tyle one nie otrzymują prawie nic. Na dodatek nazbyt często to „nic” jest jeszcze okraszane uśmiechem politowania, albo tylko pełnym niesmaku skrzywieniem ust.

Być może ze względu na dysproporcje w ilości – przepraszam za określenie – przypadków, portal nie idzie także w stronę „kobiecości rozszerzonej”. Kobiecości traktowanej jako dodatek do męskości i dopiero w połączeniu z nią stanowiącej jakąś propozycję. Ta kobiecość jest bardzo wykluczająca i zbudowana na opozycji. Stąd właśnie takie określenie jak „kobiecocentryczność” portalu. Owszem, łączy osoby k/m i m/k w kategoriach statystycznych – ponieważ w obydwu przypadkach pojawia się to „k”, kobiecość która jest w centrum portalowego dyskursu. Nie łączy jednak w treści, w warstwie merytorycznej. Przecież osobę k/m nie interesują kobiece sposoby i kobiecy styl, prawda?

Na crossie jest sporo rozważań o „transowaniu” i przekraczaniu granic. W zasadzie są to jednak rozważania w jedną stronę – od męskiego ku kobiecemu. Ponieważ na dodatek ta męskość traktowana jest po macoszemu, wrażenie „niepełności” obrazu jest tym silniejsze. Gdyby wymiana była kompletna – z uwzględnieniem tego od czego się odchodzi, oraz tego ku czemu się idzie – być może byłoby to znacznie bardziej wartościowe. Znowu, winna jest być może statystyka, bo przecież większość portalowa doskonale wie czym jest męskość, i właśnie od niej odchodzi. Nie zwalnia to jednak chyba od próby uczciwego przedstawiania obu stron medalu.

Trans portalowy nie jest chyba (a w każdym razie nie w ogólnym wyrazie, bo przecież indywidualne przypadki są) „transem” w sensie rozszerzania granic albo ich ignorowania. Zdecydowanie jest on normatywny, wpisany w dualizm płci i dialog pomiędzy nimi. Wydaje mi się, że świadczy to o tym, że TV jako całość jest normatywny i bez normatywności obyć się nie może – a przynajmniej w takim ujęciu. Zaburza jednak normatywność, bo po jednej stronie szali kładzie znacznie więcej niż po drugiej. Być może jest tak, że wykroczenie poza normatywność stwarzałoby szansę na zniesienie wielu kwestii budzących szczególnie żywe emocje w portalowej społeczności, to jednak wydaje mi się tematem na inną okazję.

Pojawiają się coraz częściej na portalu terminy i odniesienia do gender oraz queer. Zainteresowanych odsyłam na www.kochanowski.edu.pl – próba streszczenia choćby części tekstów Kochanowskiego przy tej okazji skazana jest na niepowodzenie. Jacek Kochanowski w jednym ze swoich tekstów pisał o tzw. heteronormatywności oraz definiowaniu męskości i kobiecości w kategoriach heteronormy. W dużym skrócie, pisał o tym, że kobiecość jako taka nie jest samoistna i nie funkcjonuje samodzielnie. Nie jest definiowana jako coś autonomicznego, a li tylko jako opozycja, dopełnienie męskości. Portal – społeczność crossdressing.pl – robi coś dokładnie odwrotnego: koncentruje się na kobiecości, męskość traktując nawet nie jako jej uzupełnienie, a peryferie i wyznaczniki granic. Kobiecość jest nadrzędna, a męskość to coś, co wchodzi z nią w konflikt dlatego, że ogranicza ekspresję kobiecości. Znowu mamy do czynienia z dualizmem – z jednej strony wpisującym się w ujęcie Kochanowskiego, o określaniu jednego pojęcia w opozycji do drugiego, ale z drugiej strony relację tę całkowicie odwracającą.

Zdarzyła mi się krótka wymiana na forum z Weroniką Wilk, o tym czy trans to norma, czy antynorma (pozwolę sobie to hasłowo teraz nazwać). Po pewnym dłuższym już czasie tutaj spędzonym wydaje mi się, że chyba jednak trans portalowy jest normą – ściśle zresztą związaną z normą ogólnospołeczną, bo w bardzo bliskim z nią dialogu. Być może chodzi nawet nie tyle o trans, co portalowy obraz męskiego transwestytyzmu. I tutaj słuszne są głosy, że przede wszystkim należy edukować społeczeństwo – bo to się przełoży na zmiany po jednej stronie tego dialogu, co z kolei musi wpłynąć na drugą stronę (czyli przeciętnego TV). Cross nie jest – obawiam się – portalem międzypłciowym czy tg, ale ściśle TV (i oby był to stan tylko tymczasowy). Nie chodzi tutaj już jednak o „tekstylność” czy to, że obejmuje fetyszyzm. Trans z portalu to trans jako zaprzeczenie jednemu (męskości) i afirmacja drugiego (kobiecości).

Wydaje mi się, że jednak portal – aby objąć całość tego zjawiska – powinien obejmować również i inne aspekty. Nie uciekać od męskości, bo dla niektórych osób to właśnie ona jest tym „mrocznym przedmiotem pożądania”. Nie traktować samego zjawiska transu jako przeciwstawienia, tylko jako rozszerzenie. Rozszerzenie każdego z tych pojęć – męskości, kobiecości – na tyle, że się nakładają, i wtedy również dopuszczamy trans jako obszar wspólny, mężczyzna w sukience czy kobieta we fraku i cylindrze. Myślę że niezasłużenie wyklucza się często osoby o pozaportalowym spojrzeniu na coś, co w końcu jest wybitnie indywidualne. Prowadzi to z kolei do tego, że crossdressing.pl, było nie było matecznik różnorodności, nieświadomie dokonuje selekcji na tych równych i równiejszych. Wydaje mi się, że ze szkodą dla samych zainteresowanych.

Szkoda ta polega na tym, że na portal zagląda coraz więcej osób których nie łączy sama kwestia stawania się kimś innym, a próba zrozumienia na czym to polega. Być może czasem obraz jaki wynoszą, przekłada się na to że nie dostrzegą niuansów u kogoś z kim spotkają się w realnym życiu, bo już wyniosły z portalu pewne nastawienie poznawcze – samo w sobie wcale nie złe, ale jednak ograniczone. Wydaje mi się, że warto jednak spróbować stworzyć przestrzeń na więcej niż jedno ujęcie tematu transwestytyzmu, transgenderyzmu, przekraczania granic czy rozszerzania pojęć. Tym bardziej, że nie jest to postulat w oderwaniu od rzeczywistości – bo już są na portalu osoby, które są zmuszone dokonywać selekcji po to by sporadycznie wyłowić coś dla siebie.

Opublikowane przez:
Zuzka starczy :)
Zzuzzu




Do artykułu dodano 53 komentarzy. Pokaż komentarze.



Powrót do: Przemyślenia

Logowanie
Nick:
Hasło:

Ankieta
Czy uzyskałeś pomoc od organizacji LGBT ?
Trans-Fuzja
Tęczówka
Lambda
KPH
innej organizacji
nie otrzymałem/am pomocy
nie szukałem/am pomocy
Skomentuj

Wyniki ankiet
Użytkownicy
Zarejestrowanych: 8233
On line: 36
Zalogowani:
Wyszukiwanie
Myśl na tę chwilę
Młodość uśmiecha się bez powodu
Oscar Wilde

Skórka
Organizacje i grupy LGBT


sekcja dla całego środowiska Trans

całe środowisko Trans


głównie Les/Gay

Zaprzyjaźnione strony

Crossdressing ogłoszenia



Trans randki
Trans rande
Transgender dating
Copyright (c) 2004-2015 by crossdressing.pl