close

Informacja dotycząca plików cookies
Informujemy, że używamy informacji zapisanych na urządzeniach końcowych użytkowników przy pomocy plików cookies, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Korzystanie z naszego serwisu internetowego oznacza, że użytkownik wyraża zgodę na ich zapisywanie. Zgadzam się, nie pokazuj więcej tej informacji
Szczegóły polityki cookie

 Niedziela, 2019-10-20

  Najstarszy w Polsce portal o crossdressingu i transpłciowości
  Istniejemy od 2004 roku

  Ilość odwiedzin: 8256488, ilość odsłon: 65185924
Na skróty
 Familia
 Forum
 Co nowego na forum
 Blog
 Video
 Księga gości
Menu
Strona główna

Ogłoszenia

Aktualności

Nowości w portalu
Nasze projekty
Bieżące wydarzenia
Imprezy i spotkania
Kalendarz spotkań
Od redakcji
Listy do redakcji
Najpopularniejsze

Transpłciowość

Pojęcia
Identyfikacja
Terapia
Pomoc
Przeciw transfobii

Magazyn

Z kraju i ze świata
Zjawiska
Sławni transi
Na granicy płci
Miej świadomość
Prawo
Religia
Moda
Plusy / minusy
Ciekawostki
Na luzie

My i nasi bliscy

LadyLike
Żyć z „nią”
Ja i mój związek

Kultura

Prasa
Teatr
Filmy
Literatura
Grafika
Piosenki

Kawiarenka

Przemyślenia
Moja wielka przygoda
Mój pierwszy raz...
A to ja właśnie...
Transowe przygody
Moje przygody z Anną
Pamiętnik Alex
Wspomnienia Iwony
Opowiadania
Felietony w szpilkach
Biuta Bino

Transformacje

Dbamy o ciało
Makijaż - porady
Ubiór
Włosy i peruki
Dodatki
Tips & tricks
Jak oni to robią!
Makijaż – kurs
Z pomocą medycyny

Poradnik

Przewodnik
Rozmiary
Ciekawy produkt

Katalog

Nasze profile
Specjalnie dla nas
Miejsca i Kluby
Polecamy sklepy
Linki
Pliki do pobrania
Programy

Kontakt

Redakcja
Księga gości
Użytkownicy
Nasza mapa
Najnowsze artykuły
2019.10.22 Katowice. Dyżur psychologa (35422)
„Casa Valentina” w Och-Teatr (6619)
2019.10.15 Katowice. Wtorkowe pogaduchy przy kawie (35872)
2019.10.12 Katowice - Trans Wieczorek w Tęczówce (59327)
Sobota nad morzem. (12181)
Oczami Nowicjuszki (15808)
Do trzech razy sztuka czyli ... (17859)
Wiosenne Plenerowe Trans Party 2019 (30325)
Spostrzeżenia z życia transki (22101)
Trans Sylwester w Tęczówce (28661)
...więcej...
Najczęściej czytane artykuły
Wymiary... idealne (714688)
Tucking&taping, czyli jak pozbyć się wypukłości w kroczu (613671)
Strony prywatne (385852)
Fryzura i makijaż, a kształt twarzy (336981)
Zakupy za granicą (303497)
Wiązanie krawata (281950)
Jaka fryzura? (246097)
Jak zrobić samemu udane zdjęcia? (245819)
Zakupy w Polsce (236953)
Zestawienie rozmiarów obuwia (232202)
...więcej...

Powrót do: Opowiadania

Nasz ostatni raz...
Liczba wyświetleń: 11680


W skrócie:Auto: Patka
Szczypta pikanterii na granicy ryzyka.

Do artykułu dodano 86 komentarzy. Pokaż komentarze.
Nasz ostatni raz...

Witam wszystkich. Jestem Patka. Kobieta. Genetyczna Kobieta. Chciałabym się z Wami podzielić Naszym ostatnim razem... Ostatnią chwilą jaką spędziłam z Nią... Przez dwa lata byłam kochałam, rozumiałam i akceptowałam. Teraz Nas już nie ma, ale miłość do Niej pozostanie na zawsze...

Był środek tygodnia, wieczór. Umówiłam się z Nią w jej mieszkaniu. Po drodze kupiłam owoce i kwiaty. Bukiet czerwonych tulipanów w samym środku zimy. Kiedy zbliżałam się korytarzem do Jej mieszkania, słyszała już moje stukające obcasy. Wiedziałam, że lubi mnie w wysokich butkach, i wiedziałam że sama lubiła w nich chodzić.
Zapukałam.
Otworzyłaś, a ja podarowałam Ci kwiaty. Tobie moja Kochana, te kwiaty były dla Ciebie. Czekałam z niecierpliwością, aż zobaczę Cię w całej krasie, kiedy zobaczę moją Kobietę. Kazałaś zgasić mi światło i podeszłaś do mnie. Pamiętam ten blask, te spojrzenie spod rzęs, ta niepewność i delikatność.
Jesteś taka kobieca – pomyślałam.
Odgarnęłam włosy z twojej twarzy. Teraz mogłam Cię widzieć. Boże jaka byłaś piękna... Te Twoje boskie oczy, malutki zgrabny nosek, pełne usta i to co kochałam najbardziej – kości policzkowe.

Poszłyśmy do łazienki do lustra. Stałaś obok mnie, byłaś taka piękna. Czułam się taka malutka i taka chłopięca. Przyćmiłaś mnie swoją urodą, wdziękiem i kobiecością. Zamieniłyśmy się bluzkami. Teraz stałaś w pięknej czerwonej koszuli z wysokim kołnierzykiem. Tak bardzo pasowała Ci do Twoich kasztanowych włosów... i do oczu. Ja miałam na sobie Twoją białą bluzkę, którą kiedyś kupiłyśmy razem. Odsłaniała moje ramiona i szyję.
Wstydziłam się spojrzeć na siebie w tym lustrze, nie potrafiłam przestać patrzeć na Ciebie. Stanęłaś za mną. W butkach na wysokim obcasie byłaś wyższa ode mnie. Poprosiłaś bym popatrzyła na siebie w lustrze. Spojrzałam, a Ty

zaczęłaś dotykać mojej szyi i ramion. Mówiłaś mi żebym zobaczyła jaka jestem piękna. Jak piękne mam oczy, jak namiętne usta. Dotykałaś mojej szyi mówiąc że nie ma nic bardziej pięknego. Muskałaś dekolt i nie mogłaś nasycić wzorku moim odbiciem w lustrze. Byłam tak podniecona jak nigdy w życiu. Nie było nic poza nami i tym lustrem. Ty byłaś mną a ja byłam Tobą. Rozpięłaś mi bluzkę i zaczęłaś dotykać moich piersi. Ja już nie wstydziłam się patrzeć na siebie. Jęczałam z rozkoszy. Szeptałaś mi do ucha, jak piękne są moje piersi. Kąsałaś lekko w ucho. Jęczałam coraz głośniej. Moje ciało wygięło się z rozkoszy. Nie mogłam oderwać wzroku od Twoich dłoni które pieściły moje piersi. Boże jaką Ty mi dawałaś rozkosz...
Nigdy w życiu nie czułam się tak kobieca i wyjątkowa jak przy Tobie. Kiedy twoje ręce błądziły po moim ciele, byłam jak w transie.

I nagle... fala dzikiej rozkoszy zalała moje ciało... To był cud.

Ja byłam kobietą i mężczyzną i Ty byłaś kobietą i mężczyzną. Potem moje dłonie i usta nie przestawały dawać Tobie przyjemność. Jęczałaś tak jak lubię najbardziej. Szeptałaś moje imię. Patrzyłaś w oczy. Byłyśmy jednością, namiętnością i miłością, kobietą i mężczyzną w jednym ciele.... W końcu nasyciłam Twe ciało rozkoszą tak bezgraniczną, że przeszyła Cię fala światła i spełnienia. Zmęczone zasnęłyśmy przytulone blisko do siebie. Twoje włosy łaskotały mnie w buzię. Ale to wszystko było nie ważne, bo nie liczyło się nic oprócz Nas... Czas się dla mnie zatrzymał. Pokój wypełniony był zapachem Jej ciała i wanilii... w mroku widziałam bukiet czerwonych tulipanów...

Pozwoliłam sobie opisać tą historię po tym jak przeczytałam historię Renaty i Iwony. Pomyślałam, że to piękne i że ja też przeżyłam coś takiego. Tutaj w większości piszecie Wy o swoich doświadczeniach z partnerkami. Dlatego chciałam pokazać Wam to od mojej strony. Od strony genetycznej kobiety. Genetycznej kobiety w związku z NIM/NiĄ. To były najpiękniejsze chwile mojego życia, ta którą opisałam była Naszą ostatnią. Ale takich chwil było dużo więcej i nie potrafię o nich zapomnieć. One już na zawsze będą w moim sercu i w mojej duszy. Ona bywa tutaj, na tej stronie. Jest szansa że nawet to przeczyta. Ale to nie dla Niej to pisze. Piszę to dla siebie i dla Was, bo chcę się podzielić tym co niezwykłe i piękne. Chce Wam powiedzieć, że jesteście piękne i kobiece i nie dajcie sobie wmówić nic innego. I to nie chodzi o wygląd to płynie z wewnątrz, z serca... Nie bójcie się podzielić tym z osobą którą kochacie, bo jeśli jej serce jest czyste i miłość do Was bezgraniczna to będzie to dla niej darem... Bo Wy Kobiety same w sobie jesteście darem. Któż inny nosi w sobie i Jego i Ją - to wielki dar, podzielcie się z nim z ukochaną osobą...

Patka


Opublikowane przez:
Patrycja
Patka




Do artykułu dodano 86 komentarzy. Pokaż komentarze.



Powrót do: Opowiadania

Logowanie
Nick:
Hasło:

Ankieta
Czy uzyskałeś pomoc od organizacji LGBT ?
Trans-Fuzja
Tęczówka
Lambda
KPH
innej organizacji
nie otrzymałem/am pomocy
nie szukałem/am pomocy
Skomentuj

Wyniki ankiet
Użytkownicy
Zarejestrowanych: 8346
On line: 42
Zalogowani: Laureneczka, Aeorl
Wyszukiwanie
Myśl na tę chwilę
Sumienie to tylko cichy głosik, który szepce, że ktoś patrzy
Julian Tuwim

Skórka
Organizacje i grupy LGBT


sekcja dla całego środowiska Trans

całe środowisko Trans


głównie Les/Gay

Zaprzyjaźnione strony

Crossdressing ogłoszenia



Trans randki
Trans rande
Transgender dating
Copyright (c) 2004-2015 by crossdressing.pl