close

Informacja dotycząca plików cookies
Informujemy, że używamy informacji zapisanych na urządzeniach końcowych użytkowników przy pomocy plików cookies, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Korzystanie z naszego serwisu internetowego oznacza, że użytkownik wyraża zgodę na ich zapisywanie. Zgadzam się, nie pokazuj więcej tej informacji
Szczegóły polityki cookie

 Poniedziałek, 2019-07-15

  Najstarszy w Polsce portal o crossdressingu i transpłciowości
  Istniejemy od 2004 roku

  Ilość odwiedzin: 8163399, ilość odsłon: 64872392
Na skróty
 Familia
 Forum
 Co nowego na forum
 Blog
 Video
 Księga gości
Menu
Strona główna

Ogłoszenia

Aktualności

Nowości w portalu
Nasze projekty
Bieżące wydarzenia
Imprezy i spotkania
Kalendarz spotkań
Od redakcji
Listy do redakcji
Najpopularniejsze

Transpłciowość

Pojęcia
Identyfikacja
Terapia
Pomoc
Przeciw transfobii

Magazyn

Z kraju i ze świata
Zjawiska
Sławni transi
Na granicy płci
Miej świadomość
Prawo
Religia
Moda
Plusy / minusy
Ciekawostki
Na luzie

My i nasi bliscy

LadyLike
Żyć z „nią”
Ja i mój związek

Kultura

Prasa
Teatr
Filmy
Literatura
Grafika
Piosenki

Kawiarenka

Przemyślenia
Moja wielka przygoda
Mój pierwszy raz...
A to ja właśnie...
Transowe przygody
Moje przygody z Anną
Pamiętnik Alex
Wspomnienia Iwony
Opowiadania
Felietony w szpilkach
Biuta Bino

Transformacje

Dbamy o ciało
Makijaż - porady
Ubiór
Włosy i peruki
Dodatki
Tips & tricks
Jak oni to robią!
Makijaż – kurs
Z pomocą medycyny

Poradnik

Przewodnik
Rozmiary
Ciekawy produkt

Katalog

Nasze profile
Specjalnie dla nas
Miejsca i Kluby
Polecamy sklepy
Linki
Pliki do pobrania
Programy

Kontakt

Redakcja
Księga gości
Użytkownicy
Nasza mapa
Najnowsze artykuły
Sobota nad morzem. (92)
2019.07.23 Katowice. Wtorkowe pogaduchy przy kawie (26439)
2019.07.16 Katowice. Dyżur psychologa (25982)
Oczami Nowicjuszki (6446)
Do trzech razy sztuka czyli ... (7715)
Wiosenne Plenerowe Trans Party 2019 (21264)
Spostrzeżenia z życia transki (11846)
Trans Sylwester w Tęczówce (18678)
2018.11.24 Katowice - Trans Wieczorek w Tęczówce (21835)
2018.09.7-9 - Plenerowe Trans Party (32601)
...więcej...
Najczęściej czytane artykuły
Wymiary... idealne (699868)
Tucking&taping, czyli jak pozbyć się wypukłości w kroczu (600298)
Strony prywatne (375268)
Fryzura i makijaż, a kształt twarzy (326379)
Zakupy za granicą (291925)
Wiązanie krawata (271595)
Jaka fryzura? (235674)
Jak zrobić samemu udane zdjęcia? (234631)
Zakupy w Polsce (225649)
Zestawienie rozmiarów obuwia (221953)
...więcej...

Powrót do: Mój pierwszy raz...

Galeria Mokotów
Liczba wyświetleń: 18159


W skrócie:Autor: Dominika

Do artykułu dodano 34 komentarzy. Pokaż komentarze.
Skoro jeszcze nikt nic nie pisze, to może ja zacznę. A to dlatego, że pierwsze wyjście miałam całkiem niedawno, a dokładnie podczas ostatniego weekendowego pobytu w Warszawie. Pobyt ten był związany z organizowanym tam TransParty vol. 1. Taka okazja nie zdarza się często, więc postanowiłam przy okazji jeszcze bardziej zaszaleć ;-))). No może nie było to pierwsze moje wyjście, ale za to pierwsze w takich „ekstremalnych” warunkach ;-).

Zaczęło się od tego, że dzień wcześniej (czyli w piątek) razem z Laurką i Julką zaplanowałyśmy, że idziemy „na miasto”. W związku z tym, że dzień był dość chłodny (około 7 stopni) trzeba było się ciepło ubrać. Założyłam kożuszek, kozaki (oczywiście na dwunastocentymetrowym obcasie ;-D), spodnie, i czapkę, która miała za zadanie ukryć mankamenty mojej peruki – w końcu do czego służą czapki ;-). Tak wyszykowana, razem z Julką około godziny 14 wyszłyśmy na zewnątrz. Wcześniej jednak w wielkim stresie musiałam przejść przez próg, wejść do windy, a na końcu opuścić blok pokonując kilka schodków – co okazało się nie lada wyczynem (12 centymetrów – ołówek :-D). W dodatku ręce mi drżały, a nogi miałam jak z waty. Ale udało się.

W pobliżu w samochodzie czekała Laurka razem z Longiną, więc mogłam chwilę odetchnąć i nabrać sił na kolejne wyzwania ;-). W aucie ustaliłyśmy, że jedziemy do... Galerii Mokotów. Nieświadoma tego gdzie jadę, zgodziłam się :-O. Bezstresowo dojechałyśmy na miejsce i tam zaparkowałyśmy na parkingu. I wtedy powstał pierwszy problem – jak ja pójdę w kożuszku i zimowej czapce do domu handlowego, w którym temperatura wynosi pewnie ze 20 stopni, a prawie wszyscy chodzą porozbierani jak do rosołu. No ale nic – jestem twarda i czapki nie zdejmę – wiadomo... peruka :/. Skoro zostaje czapka, to musi zostać kożuszek – w czapce i bez kożuszka wyglądałabym dopiero jak... ;-).

Wychodzimy z auta i idziemy do windy, mijając kilka osób. Idę pewnie (chyba), choć powoli (wiadomo – szpilki) i staram się obserwować reakcję ludzi. Laurka, Julka i Longina idą obok mnie (tzn. idziemy razem – w grupie). Wychodzimy w głównym holu – a tam ludzi jak mrówek. No nic – nie poddaję się – idę dalej. Z każdym krokiem nabieram coraz większej pewności, mimo świadomości, że co chwilę któryś z przechodniów rozpoznaje w nas trans. Ale po chwili zupełnie przestaje mi to przeszkadzać. Wchodzimy do sklepów – oglądamy bluzki, sukienki, buty, kosmetyki, a niektóre Panie z obsługi oferują nam swoją pomoc :-). Jest fajnie i coraz bardziej się rozkręcam. Nawet rozmawiamy naszymi „kobiecymi” głosami nie przejmując się tym, że może nas zdradzić (chciałam dodać, że wcześniej w tym dniu nic wyskokowego nie piłam :-D, jak i żadna z nas).

Po kilku kwadransach postanowiłyśmy coś zjeść, a że na ostatnim piętrze są bary, udałyśmy się tam w „pełnym składzie”. Po drodze minęłyśmy jakichś łosi, z których jeden krzyknął: „Ooo! Tranzystory idą”, co trochę nas zmieszało, ale po kilku sekundach mało nie płakałyśmy ze śmiechu. W końcu dotarłyśmy do baru i tam dzielna Laurka zamówiła coś do jedzenia. Oczywiście, co chwilę ktoś spoglądał w naszym kierunku, wietrząc jakiś podstęp :-D. W międzyczasie dotarła do nas Małgosia i przez chwilę siedziałyśmy tam razem wcinając skrzydełka i popijając colę.

Robiło się już późno, a trzeba było jeszcze przygotować się do imprezy, więc powoli zaczęłyśmy się zbierać. No i znowu problem. O ile jeżdżenie ruchomymi schodami nie było skomplikowane, o tyle zejście po schodach – niestety nieruchomych stanowiło nie lada wyczyn (12 centymetrów – ołówek) :/. Zahaczając co chwilę obcasem o kolejne stopnie jak sierota z ledwością dotarłam na dół i czmychnęłam czym prędzej (ludzie musieli mieć ze mnie niezłą polewkę :-D). Trochę tym podłamana, po krótkiej chwili doszłam do siebie i ruszyłam odważnie do przodu za dziewczynami (kto się będzie przyznawał, że idzie z takim kalectwem jak ja ;-)))). Już zupełnie wyluzowana doszłam na parking do samochodu, a po chwili odjechałyśmy razem do domu szykować się na imprezę.

Tak więc Dziewczyny – Tranzystory Rulez!!! Przebierajcie się i wychodźcie - to nic strasznego :-))).

Pozdrawiam
Dominika

Foto: A to my pod Galerią Mokotów :-)



Opublikowane przez:
Dominika
d0minika




Do artykułu dodano 34 komentarzy. Pokaż komentarze.



Powrót do: Mój pierwszy raz...

Logowanie
Nick:
Hasło:

Ankieta
Czy uzyskałeś pomoc od organizacji LGBT ?
Trans-Fuzja
Tęczówka
Lambda
KPH
innej organizacji
nie otrzymałem/am pomocy
nie szukałem/am pomocy
Skomentuj

Wyniki ankiet
Użytkownicy
Zarejestrowanych: 8230
On line: 52
Zalogowani: kiper, Cross_Dorothy
Wyszukiwanie
Myśl na tę chwilę
Żyjemy w epoce, która za dużo czyta, by mogła być mądra, i za dużo myśli, by mogła być piękna
Oscar Wilde

Skórka
Organizacje i grupy LGBT


sekcja dla całego środowiska Trans

całe środowisko Trans


głównie Les/Gay

Zaprzyjaźnione strony

Crossdressing ogłoszenia



Trans randki
Trans rande
Transgender dating
Copyright (c) 2004-2015 by crossdressing.pl